Kolejna lub poprzednia strona Rozdział 101: Manifest PKWN
Wilno
1 Armia Polska generała Zygmunta Berlinga została połączona z AL. Powstało Ludowe Wojsko Polskie (L.W.P.). Oddział artylerii 1 Armii L.W.P. przekroczył rzekę Bug w ślad za Armią Radziecką. Również, po zaprzyjaźnionej armii wkroczył do Chełma. Z Moskwy, samolotem radzieckim, na rozkaz Stalina, do Chełma został przetransportowany PKWN, na czele z Edwardem Osóbką-Morawskim, oraz z wydrukowanym już w języku polskim, przetłumaczonym z rosyjskiego plakatem tzw. Manifestem Lipcowym PKWN. Członkowie komitetu
zajęli opuszczony dom, bez szyb i mebli. Przygotowano im tylko sienniki z worków wypełnionych wiórami drzewnymi, bez prześcieradeł, pościeli i koców, beż żadnych środków materialnych. Zapewne nie mieli również szczoteczek do zębów i mydła. Musieli okropnie śmierdzieć, a smród ten wkrótce rozszedł się po całej PRL.
Ludowe Wojsko Polskie liczyło wówczas:

       78000 żołnierzy 1 Armii L.W.P. na terenie ZSRR generała 
       Zygmunta Berlinga;

       35000 żołnierzy Głównego Sztabu Formowania w Żytomierzu;

       3300 żołnierzy w Centrum Wyszkolenia Oficerów w Riazaniu;

        50000 żołnierzy Armii Ludowej (AL.) po obu stronach frontu;

W sumie 166300 żołnierzy + Polski Sztab Partyzancki "generała" Aleksandra Zawadzkiego w Szpanowie pod Równem.
Kętrzyn
20 lipca 1944 roku przygotowany przez oficerów niemieckich w Kętrzynie zamach na Hitlera nie udał się.
22 lipca 1944 roku w Chełmie, rano rozwieszono plakaty Manifestu PKWN. W Wilnie plakaty były również rozwieszane. Czytałem manifest na słupie ogłoszeniowym koło Dworca Osobowego PKP. W Chełmie odbył się wiec, który otworzył komunista, rotmistrz Stanisław Arkuszewski z 1 Brygady Kawalerii. Przewodniczący PKWN Edward Osóbka-Morawski stał daleko w tyle, bał się zamachu. Manifest odczytał wiceprzewodniczący PKWN i ZG-ZPP Andrzej Witos, brat Wincentego, który odmówił udziału w PKWN ze względów politycznych. Liczono zapewne na magie nazwiska, zrobi wrażenie wśród zgromadzonych.
Chełm
24 lipca 1944 roku, w Moskwie, Stalin przyjął delegację PKWN, wysłuchał jej argumentów i aprobował jej propozycje: m.in. granicę na Bugu. Farsa i cyrk polityczny. Najpierw Józef Stalin ustalił granicę z Polską, alianci ja zaakceptowali a teraz kolej przyszła na PKWN, jakby w ogóle miało coś do proponowania czy argumentowania. Tak tworzyło się iluzję władzy i samodzielności Polski.
W Wilnie i na całej Wileńszczyźnie rozpoczął się pobór do Armii Radzieckiej. Spowodował on żywiołowe, niekontrolowane przez AK powstawanie małych oddziałów partyzanckich, występujących przeciwko ZSRR, podczas gdy kraj ten wraz z aliantami walczył przeciw Niemcom.
W nocy z 27 na 28 lipca 1944 roku Wilno było potężnie zbombardowane przez lotnictwo niemieckie. Były bardzo duże zniszczenia i wiele pożarów.
25 lipca 1944 roku, do zajętego przez Armię Radziecką Lublina wkroczyła 1 Armia LWP. 27 lipca 1944 roku poszła dalej. Przejęła od radzieckiej 2 Armii Pancernej i poszła tocząc nasilające się walki z Niemcami wzdłuż wschodniego brzegu Wisły w kierunku prawobrzeżnej Warszawy (Pragi).
Lublin
W Lublinie, PKWN zrzuciło maskę i ukazało właściwe swoje oblicze, żydowsko-tagosyjonistycznej targowicy. Sięgnęło autokratycznie po władzę. Pod płaszczykiem walki z kontrrewolucją rozpoczęło planowe wyniszczenie potencjalnej konkurencji jaką wg nich miała stanowić polska inteligencja, a w zasadzie jej resztka ocalała po pogromach niemieckich i radzieckich. Postępowano w myśl zasady - aresztować, a powód sam się znajdzie. Zapełniono więzienia. Do opornych strzelano w ich mieszkaniu i na ulicy. Badania w “śledztwach” prowadzone były z okrucieństwem przewyższającym metody Gestapo.
W Białymstoku władzę przejęła delegatura PKWN. Mianowała męża Heleny z Niedzińskich, Teofila Rewkowskiego kierownikiem Białostockiego Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego i powierzyły mu przeprowadzenie reformy rolnej. Wujek był do tego przygotowany jako fachowiec i długoletni pracownik zajmujący się tą dziedziną.
Białystok