Kolejna lub poprzednia strona Rozdział 95; Opercja Burza; Narodziny Andrzeja Brokowskiego
Wilno
Kraków
Wilno
15 marca 1944 roku 3 Brygada Partyzancka OW-AK "Szczerbca" zdobyła Soleczniki Wielkie i Małe na południe od Wilna. Podczas ataku zginął Witek Pawluć. Został pochowany na cmentarzu partyzanckim w Mikuliszkach, około 8 km na południe od Murowanej Oszmiany, na terenie "Polskiej Rzeczpospolitej Turgielskiej". Murowana Oszmiana została obsadzona 1200 żołnierzami nowopowstałej dywizji z 14-ma batalionami Ochotniczego Legionu Litewskich Nacjonalistów (Litaunische Sonderverbande), oraz Tołniczowo, 140 żołnierzami. Dowódcą Legionu był gen. Paweł Plechawiczius (Povilas Plechavicius), przedwojenny minister wojny Litwy. Legion ten został uformowany na terenie Litwy Kowieńskiej. Dywizję tą przerzucono na teren Wileńszczyzny z przeznaczeniem do walki z partyzantką polską i radziecką. Formowały się dodatkowe dwie dywizje. Jak widać ochotników nie brakowało.
Na rozkaz Józefa Stalina z Warszawy wyruszyła do Moskwy pierwsza grupa kolaborantów z KRN: Marian Spychalski, Edward Osóbka-Morawski, Tadeusz Wasilewski, Jan Stefan Haneman. W Lublinie dołączył do nich mjr Kazimierz Sidor. Przekroczyli front na rzece Bug 26 marca 1944 roku.
24 marca 1944 roku Zgrupowanie Satanowskiego, dotarło do wsi Dolsk nad Prypecią, a 26 marca 1944 roku koło Kobrynia spotkało się z 95 pp 27 DP Armii Radzieckiej. Do zgrupowania dołączyli zwerbowani ochotnicy (oczywiście podstępnie). 3 kwietnia 1944 roku zgrupowanie dotarło w rejon Derewski koło Stochodu. Liczyło już około 100 ludzi ???
23 marca 1944 roku Komenda Główna AK w Warszawie wydała rozkaz rozpoczęcia akcji "Burza", sukcesywnie od wschodu, blisko frontu.

Do 3 Brygady Partyzanckiej "Szczerbca" też dołączyli w dwóch dużych grupach ochotnicy. Powstał pluton CKM z dowódcą "Błyskiem", oraz w 1-ej Kompanii Szturmowej "Burego" trzeci pluton w którym zastępcą dowódcy został "Kruk", brat Julka Krukowskiego, drużynowymi: "Jastrząb", "Silnik", "Zew"; sekcyjnymi: "Chmura", "Sagan", "Szwagier", "Misz", "Profesor" i "Juhas". Powstały plutony granatników i żandarmów.

29 marca 1944 roku 3 Brygada Partyzancka "Szczerbca" zdobyła Troki koło Wilna. W Trokach była siedziba Sugumy, oddział Gestapo i policji litewskiej. Razem około 200 żołnierzy. Atak rozpoczęto od pozorowanego, nękającego napadu kawalerii z różnych stron na 4000-ny garnizon niemiecki w pobliskim Landtwarowie, wiążąc ich siły. Potem uderzono na Troki. Zdobyto w banku 4 miliony marek. Wypłacono pierwszy żołd. Ze sklepów wywieziono 150 furmanek towaru. Zdobyto dużo broni. Kilka CKM, LKM, RKM, granatniki, masę karabinów i cały arsenał amunicji. W akcji zginął "Dan", kilku innych partyzantów zostało rannych.

31 marca 1944 roku, 8-ma Brygada Partyzancka "Tura" i 6-ta Brygada Partyzancka "Konara" OW-AK w której był Rysiek Gulbinowicz zdobyły Ostrowiec, koło Szumska.
We Włoszech na linii Gustawa stanęła 8-ma Armia, w skład której wchodził 2 Korpus Polski generała Władysław Andersa, który zajął stanowiska naprzeciw Monte Cassino. W Korpusie walczył mój przyszły teść Jan Kijanka.
W Wilnie można było zaobserwować wyraźne rozluźnienie dyscypliny wśród żołnierzy niemieckich. Można było za słoninę (der Speck) dostać coś z wyposażenia wojskowego, nie wyłączając broni i amunicji. W transportach ze wschodu, jechali na zachód, na odpoczynek brudni, zawszeni ze świerzbem. Sam się od nich zaraziłem i musiałem potem odbyć kłopotliwą kurację. Mając pół kilograma słoniny zaczepiłem konwojenta pociągu sanitarnego. Miał do "zbycia" tylko dwa koce, ale pyszne, puszyste i bardzo lekkie. Skusiłem się. Następnie bardzo szybko przeszedłem pod wagonami na inny tor i wszedłem do pustego, krytego wagonu towarowego. Zdjąłem płaszcz, marynarkę, opuściłem spodnie, owinąłem się kocami i ubrałem się z powrotem. Ledwo zdążyłem. Rozległy się krzyki, bieganina patroli. Ukryłem się w ciemnym kącie. Było już pod wieczór, szarówka. Zaglądali i do mojego wagonu ale nic nie zauważyli. Miałem na sobie szeroki, ciemny płaszcz kolejowy. A to cwaniak konwojent. Nasłał patrole bo chciał mieć słoninę i koce. Po pół godzinie uspokoiło się. Poszedłem do warsztatu na Poleskie Depo. Spotkany po drodze patrol niemiecki zupełnie obojętnie popatrzył na dość grubego kolejarza. Ale mi interes. Za głupie koce podłożyć głowę. Było to bardzo głupie. Pokusom nie należy jednak ulegać. Było to ostrzeżenie za niewykonanie zadania organizacyjnego.
13 kwietnia 1944 roku w Wilnie urodził się Andrzej Brokowski, syn Ireny i Zbyszka. Zbyszek nadal pracował w obozie w Parweniszkach. W obozie panował zaostrzony reżim, paczek już nie przyjmowano.
Wilno
3 Brygada Partyzancka "Szczerbca" zdobyła po raz drugi miasteczko Turgiele, które stało się już na stałe stolicą "Polskiej Rzeczpospolitej Turgielskiej". 25 kwietnia 1944 roku Brygada zaatakowała Jaszuny.
W Komendzie OW-AK w Wilnie opracowano założenia planu operacyjnego zdobycia miasta przez AK - "Ostra Brama"
Szef Sztabu Komendy OW-AK ppłk artylerii Lubosław Krzeszowski "Ludwik" został jednocześnie komendantem supertajnej, nawet przed członkami AK, organizacji "NIE" (Niepodległość)
20 kwietnia 1944 roku zapadła decyzja pozostawienia w Polskim (radzieckim) Zgrupowaniu Partyzanckim "Jeszcze Polska nie zginęła", 56 osób, m.in. mojego przyszłego kolegi, sierżanta Piotra Zalewskiego. Na czele grupy stał "pułkownik" Robert Satanowski. Grupa została poddana ostremu przeszkoleniu spadochronowo - dywersyjnemu. Po przeszkoleniu miała zostać przerzucona znowu na tyły frontu dla odtworzenia Zgrupowania na terenach Polski. Pozostali żołnierze, ok. 1000, miano wcielić do 1 Armii Ludowego Wojska Polskiego, która się formowała w Sumach. Armia miała działać w ramach tworzącego się w Kiwercach na Wołyniu 1-go Frontu Białoruskiego.
Z_285 Z_290
Józefa Kijanka (Badowska) w oknie mieszkania w Krakowie przy ul. Smoleńsk 26/11
Paulina Kijanka z córkami Józefą oraz Janiną
Z_286
Zdjęcie klasy IIa do której uczęszczała Janina Kijanka (Zdanowicz)
- bez Jasi Kijanki
Z_289
Grupa pracowników Standortlohnstelle Kraków - 10-ta od lewej strony Józefa Kijanka (Badowska), 15-ta Janina Kijanka (Zdanowicz);
Z_293 Z_300
Paulina Kijanka (w śrdoku) z córkami Józefą oraz Janiną
Władysława Karolczuk z synem
Z_287
Od lewej Józefa Kijanka (Badowska), Kazimiera Glogier oraz Janina Kijanka (Zdanowicz)
Radzyń Podlaski
Z_294 Z_297
Jurek Zdanowicz - obok Maria Zdanowicz z Philippów
Z_295 Z_296
Kolega Zygmunta Zdanowicza z warsztatów kolejowych w Wilnie
Ludek Gedryś, kolega Zygmunta Zdanowicza i jego późniejszy pomocnik w kancelarii;
Dok_243
Legitymacja Maurycego Zdanowicza ; Wilno 31 sierpnia 1944 roku ;