W niedzielę 15 maja 1939 roku Zygmunt Zdanowicz pojechał z mamą Józefą do babci Teresy, do Druskienik na ulicę Zieloną 5, gdzie się urodził. Rozmowy trwały bardzo długo i dotyczyły przede wszystkim finansów ale to nie był temat dla Zygmunta więc nic z tego nie zapamiętał.
Druskieniki
Wilno
Klasa IIIb PST na ćwiczeniach PW
2 czerwca 1939 roku mój szkolny kolega Staszek Andrzej Gołofit zgłosił się na ochotnika do formowanego oddziału „żywych torped". Podziwiam, ale nie rozumiem. Nigdy bym na to nie poszedł. Jest to sprzeczne z naturalnym instynktem samozachowawczym. Zawsze musi byæ jakiś cień nadziei na uratowanie się. Jest to raczej fanatyczne wynaturzenie, albo gest rozpaczy.
W czerwcu pośpiesznie kończyliśmy już, robione od pół roku sygnety ze stali nierdzewnej, które miały zastąpić złote obrączki ślubne oddawane na F.O.N. Mama oddała a tato nie. Ojciec przekazał za to ksiązki z domowej biblioteki, m.in. Sienkiewicza, Mickiewicza, Słowackiego. Mieliśmy tego dość dużo. A sygnety przetrwały wojnę.
W czerwcu 1939 roku zorganizowaliśmy wycieczkę pod opieką profesora termicznej obróbki metali, metalurgii, techniki warsztatowej inż. metalurgii Ludwika Janowicza, przezywanego „Enia", ze względu na słowa często przez niego powtarzane w trakcie rozmowy i wykładów. Miało on znaczyć tyle co „Panie", czy „Proszę pana".
Trasa wycieczki:
Katowice, zwiedzanie Huty Batory w Chorzowie (Królewskiej), Bogumił na Zaolziu i miejscową hutę. Wisła z Baranią Górą, Porąbkę z budowaną na Sole tamą (wysokość 38 m).
Ja z Genkiem Mrozewiczem mieliśmy pecha, bowiem przetrzymał nas z jakimś zaległym projektem „Julcia", profesor od części maszyn. Wszyscy pojechali 3-go czerwca, a my dwa dni później. Dogoniliśmy klasę w Katowicach, w schronisku szkolnym. Jako synowie kolejarzy, mieliśmy darmowe bilety kolejowe, na których sami wypisywaliœmy trasę przejazdu. W drodze powrotnej oddzieliliśmy się od wycieczki i pojechaliśmy do Wilna przez Kraków i Toruń. Genek Mrozewicz, miał w Krakowie Oleńkę, sympatię z Włodawy z sierpnia 1937 roku, a ja w Toruniu brata Tadeusza.
Wieczorem 9 czerwca 1939 roku wysiedliśmy z pociągu w Krakowie. Na peronie Genek Mrozewicz dostał ataku epilepsji. Nie było więc mowy o spaniu w poczekalni na dworcu. Musiał przecież dobrze wypocząć. Z dużym trudem udało mi się wsadzić go, osłabionego i półprzytomnego do dorożki. Nocowaliśmy w hotelu naprzeciw Wawelu, w którym spała Jasia. Tak blisko, około 100 m, a tak daleko, około 11 lat - 1948.04.
Nazajutrz, zamiast na Wawel, zaprowadziłem Genka Mrozewicza do jego dziewczyny. Cóż za poczucie koleżeństwa, sam siebie podziwiam. Genek był jeszcze jakiś nie w sosie, markotny, osłabiony. Rozmowa nie bardzo się kleiła. Ola zaproponowała zwiedzenie Wawelu, na co naturalnie się zgodziłem w imieniu swoim i Genka. Żeby było poważniej, na pierwszą wizytę u „mojej dziewczyny” (10-letniej), zaprosiliśmy ojca Oleńki. Jasi nie spotkaliśmy, może siedziała na drzewie. Na otarcie moich łez, ojciec Oleńki zafundował nam miód pitny z fasolą w miodosytni na rynku krakowskim.
A w Toruniu spotkała nas całkowita klapa. Teść brata, pan Karol Philipp powiedział, że najprawdopodobniej Tadek z Marysią pojechali do lasu na odbiór drewna dla DOKP, i przy okazji trochę się przewietrzyć. A mogło to być ostatnie nasze pożegnanie. Rok później w sierpniu 1940 roku, Taduesz Zdanowicz zginął w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.
Na praktykę szkolną się nie zgłosiłem.
Katowice
Wisła
Chorzów
Kraków
Toruń
W tym samym czasie Irena Zdanowicz, prowadziła pieszą wycieczkę szkolną w okolicach Nowogródka. W Soplicowie zaszli do majątku na mleko, nic nie wiedząc o tym, że do kwietnia 1928 roku był on własnością wujka Teofila Rewkowskiego.
Nowogródek

Józek Krzywiec (kolega szkolny Zygmunta Zdanowicza) zaprosił mnie do majątku swojego ojca Edwarda Krzywca, pod Wilno. Byliśmy tam od 12 do 16 czerwca 1939 roku. Był to majątek Władysławowo o powierzchni 100 ha. Poznałem różne zajęcia gospodarcze, oraz plany zmian modernizacyjnych i unowocześniających jakie planował wprowadzić w gospodarstwie Józek (ojciec się na to nie zgadzał). Przeprowadzaliśmy konie, na oklep, bez siodeł z pastwiska. Pierwszy raz siedziałem na koniu. Józek pomagał mi wsiąść, a sam wskakiwał na konia jak kowboj. Jechaliśmy coraz szybciej, kłusem trzymałem się zupełnie dobrze, przy galopie z trudem utrzymywałem się mocno trzymając się grzywy konia. Całą uwagę skupiałem na utrzymaniu się na jego grzbiecie. Józek w pewnej chwili obejrzał się na mnie do tyłu, zobaczył, że jeszcze siedzę na koniu, skręcił w boczną dróżkę leśną, sądzę, że celowo i nim się zorientowałem, mój koń ruszył za nim a ja zawisłem na gałęzi. Nie zdążyłem zrobić uniku, jak to zrobił Józek. Z gałęzi spadłem na ziemię dość gwałtownie, ale na szczęście nie na głowę. Lądowanie było raczej miękkie, chociaż nie bardzo przyjemne. Okazało się, że pomimo sportowego trybu życia jakie prowadziłem, na kawalerzystę to raczej się nie nadaję. Później już nigdy z koni nie korzystałem, za wyjątkiem mechanicznych w postaci samochodu i motocykla. Na osłodę porażki, na wieczerzę jedliśmy plastry miodu świeżo wyjęte z ula, wypluwając wosk. Był to czas spędzony „boleśnie" ale słodko.

Wilno
Kraków
W Krakowie obie siostry, Jasia i Józefa również otrzymały promocję do następnych klas. Jasia jak zwykle na piątkach.
Dokument 169 : Świadectwo ukończenia piątej klasy szkoły powszechnej przez Janinę Kijankę (Zdanowicz), Kraków 21 czerwiec 1939 roku ;
Janina Kijanka
1939
1939
1939
Jan Kijanka na Wawelu
W lutym 1939 roku Teofil Rewkowski przebywał w Krynicy Zdroju, na wczasach zimowych ze swoim synem Stanisławem:
Krynica Zdrój
Teofil Rewkowski piąty od lewej a jego syn Stanisław drugi
1939
1939
Teofil Rewkowski piąty od lewej a jego syn Stanisław pierwszy
W marcu 1939 roku, jego syn był w Zakopanem:
Zakopane
1939
1939
1939
Stanisław Rewkowski
Stanisław Rewkowski
Stanisław Rewkowski
Bronisław Czech
1939
W maju 1939 roku Maurycy Zdanowicz przebywał w Toruniu u Tadeusza i Marysi Zdanowiczów:
Toruń
Maurycy Zdanowicz z synową Marią
1939
1939
Od lewej: Maria i Tadeusz Zdanowiczowie oraz siostra Marii, Halina
Od lewej: Maria i Tadeusz Zdanowiczowie oraz siostra Marii, Nuna
Dokument 172 ; Kartka Maurycego Zdanowicza do Heleny Rewkowskiej (Niedzińskiej) z prośbą o pożyczenie 100,00 zł, Wilno 3 czerwiec 1939 roku ;
Dokument 173 ; przekaz pocztowy Heleny Rewkowskiej (Niedzińskiej) do Józefy Zdanowiczowej (Niedzińskiej), Białystok 16 czerwiec 1939 roku.
Helena Rewkowska (Niedzińska) zapłaciła za brata Zenona Niedzińskiego ratę w banku - 60,00 zł i w magistracie 150,00 zł. Razem jego dług zaciągnięty w latach 1926 - 1939 u Heleny Rewkowskiej wynosił 873,00 zł.
Białystok
Dokument 174 ; wezwanie płatnicze do Jana Kazimierza Breychy, Grodno 24 listopad 1938 rok ;
Dokument 175 ; rozłożenie płatności za działkę budowlaną; Grodno 26 listopad 1938 roku ;
Dokument 176 ; pokwitowanie wpłaty kolejnej raty za działkę budowlaną, Grodno 3 grudnia 1938 roku ;
Dokument 177 ; pokwitowanie wpłaty kolejnej raty za działkę budowlaną, Grodno 7 marzec 1939 roku ;
Dokument 178 ; pokwitowanie wpłaty kolejnej raty za działkę budowlaną, Grodno 7 marzec 1939 roku ;
Ogółem wujostwo wpłacili dotychczas 2070,50 zł.
Grodno
Dokument 179 ; Rozliczenie weksli Zenona Niedzińskiego dokonane przez Helenę Rewkowską (Niedzińską) - Białystok 14 wrzesień 1938 roku ;
Dokument 181 ; Pozew sądowy do Sądu Grodzkiego w Druskiennikach złożony przez Kasę Spółdzielczą w Druskiennikach przeciwko Zenonowi Niedzińskiemu i Annie Breycha (Niedzińskiej) o spłatę weksla ; Druskienniki 10 listopada 1938 roku;
Dokument 182 ; Nakaz zapłaty weksla wydany przez Sąd Grodzki w Druskiennikach w stosunku do Zenona Niedzińskiego i Anny Breychy (Niedzińskiej) ; Druskienniki 15 listopad 1938 roku ;
Dokument 183 ; Blankiet wekslowy Zenona Niedzińskiego na kwotę 400,00 zł - Grodno 10 grudnia 1938 roku ;
W kwietniu 1939 roku w Druskienikach przy ulicy Topolowej odbył się ślub Piotra Neufelda, syna Michaliny z Niedzińskich oraz Juliana Neufeldów (wujostwa) z Anną.
Druskieniki
1939
1939
1939
Rozlia Nowicka z domu Niedzińska - Winnipeg, Kanada
Rozlia Nowicka z domu Niedzińska - Winnipeg, Kanada
W Grodnie Anna i Jan Kazimierz Brejchowie dalej płacą za działki oraz z finansami Zenona Niedzińskiego:
Dokument 184 ; Blankiet wekslowy Anny Breychy (Niedzińskiej) Grodno 22 grudnia 1938 roku ;
Dokument 185 ; Prośba Anny Breychy (Niedzińskiej) o odroczenie płatności, Grodno 15 grudzień 1938 roku
Dokument 186 ; Blankiet wekslowy Anny Breychy (Niedzińskiej); Grodno 22 grudzień 1938 roku ;
Dokument 189 ; Blankiet wekslowy Anny Breychy (Niedzińskiej) ; Grodno 22 marca 1939 roku ;
Dokument 190 ; list Anny Breychy (Niedzińskiej) do Zenona Niedzińskiego;
Dokument 187 ; List W. Kamińskiego do Anny Breychy (Niedzińskiej) ; Druskienniki 2 marzec 1939 roku ;
Dokument 188 ; List Zenona Niedzińskiego do Anny Breychy (Niedzińskiej); Druskienniki 18 marzec 1939 roku ;
Dokument 191 ; Kasa Spółdzielcza w Druskienikach rozliczenie spłat Anny Breychy (Niedzińskiej) ; Druskieniki 18 grudnia 1938 roku ;