Rano Jasia Kijankówna z siostrą i matką dotarły do Krakowa, do swojego mieszkania na Wawelu. Matka, rozpoczęła pracę jako pomoc kuchenna w kuchni na Wawelu.
S.G.O. "Polesie" szła od Włodawy przez Radzyń Podlaski, Parczew, Kowel i Mołoryty. W Mołorytach przebywali ewakuowani mieszkańcy Sejn, m.in. Konrad Przyrowski z ojcem i bratem. W liście do mnie napisał:
Dalej S.G.O. "Polesie" poszła w kierunku Ryk.
Warszawa się poddała. Sierżant podchorąży Zbigniew Brokowski, awansowany na podporucznika Batalionu Saperów uniknął niewoli niemieckiej jako student. Wstąpił do SZP, zaczęto od gromadzenia i ukrywania broni.
W Moskwie podpisany został układ pomiędzy zaborcami, ustalający linię demarkacyjną. Mołotow powiedział m.in. "... Polska to chwilowy bękart pokoju wersalskiego ..."
Kraków
Warszawa
Ryki